Toczeń rumieńcowaty przedni

Toczeń rumieńcowaty przedni to przewlekła choroba o podłożu autoimmunologicznym, w jej wyniku dochodzi do uszkodzenia skóry, nerek, stawów, mózgu, płuc czy serca. Na toczeń chorują głównie kobiety, zwykle w wieku 25-55 lat.

Przyczyny tocznia

Bezpośrednia przyczyna tocznia dotychczas nie jest znana. Przypuszczalnie czynnikiem wywołującym chorobę może być zakażenie wirusowe lub uwarunkowania genetyczne. Za genetycznym podłożem choroby przemawia rodzinne występowanie schorzeń tkanki łącznej i tocznia, szczególnie dotyczy to bliźniąt oraz częste współwystępowanie z zespołami niedoborów immunologicznych (zwłaszcza z zespołem niedoboru IgA).

Obraz chorobowy charakterystyczny dla tocznia trzewnego może być indukowany u chorych leczonych izoniazydem, hydralazyną, dilantinem lub prokainamidem. Dopiero odstawienie tych leków powoduje powrót do zdrowia.

Surowica krwi chorego na toczeń układowy bogata jest w przeciwciała przeciwjądrowe (przeciw składnikom jądra komórkowego tj. np.: DNA, nukleoproteinie),a tworzenie się kompleksów z odpowiednimi antygenami daje obraz choroby posurowiczej.

Diagnoza tocznia rumieńcowatego przedniego

- obecność ciałek hematoksylinowych
- obecność złogów fibrynoidu w naczyniach krwionośnych i na powierzchni błon surowiczych
- obecność komórek zapalnych i limfocytów w nerkach
- zgrubienie błony podstawnej nerek (w postaci błoniastej - membranous lupus nephritis)
- badanie bioptyczne skóry wykazuje atrofię, hiperkeratozę naskórka, nagromadzenie limfocytów i histiocytów w skórze właściwej oraz złogi IgG.
- zmiany o typie vasculitis (w drobnych naczyniach narządów)

Objawy tocznia

Najczęstsze objawy tocznia to:
- gorączka,
- utrata apetytu ze spadkiem masy ciała
- zmiany stawowe (ból i zaczerwienienie w okolicy stawów małych lub dużych, z możliwym wysiękiem dostawowym)
- zmiany skórne - mogą występować jako jedyny objaw choroby bez zajęcia narządów wewnętrznych.

U większości chorych wykwit skórny ma postać charakterystycznego motyla na twarzy lub zmiany rumieńcowatej na odsłoniętych fragmentach skóry. Możliwa jest również postać plamicy, obrzęku angioneurotycznego lub zespół Raynauda.
- zajęcie nerek (objawy zespołu nerczycowego i niewydolności nerek, białkomocz i krwinkomocz),
- zaburzenia ze strony układu krążenia (wysiękowe zapalenie opłucnej, zapalenie nasierdzia, abakteryjne zapalenie wsierdzia, tzw. Libmana i Sacksa,
- objawy neurologiczne (psychozy, drgawki z rozlanymi, niecharakterystycznymi zmianami w EEG, labilność uczuciowa),
- niebolesne powiększenie węzłów chłonnych, powiększenie wątroby

W badaniach laboratoryjnych obserwuje się:
- za pomocą metody immunofluorescencji wykazuje się obecność przeciwciał przeciw jądrowych we krwi
- obecność komórek LE
- przyspieszony odczyn opadania krwinek czerwonych
- niedokrwistość normochromiczną i normocytowi
- leukopenię oraz trombocytopenię
- wyższy poziom IgG w surowicy krwi
- w badanym moczu stwierdza się białka, erytrocyty oraz leukocyty
- w zaawansowanym stadium choroby w nerkach zmniejsza się stężenie wszystkich białek oprócz IgM i alfa2M.

Leczenie tocznia

Leczenie tocznia rumieniowatego zależy od aktywności choroby.

W przypadku tocznia z wysoką gorączką i zmianami stawowymi zaleca się unikanie ekspozycji słonecznej, wypoczynek i podawanie aspiryny.

W pozostałych postaciach tocznia zaleca się terapię kortykosteroidami. W oporności na kortykosteroidy zalecana jest immunosupresja.

Większość chorych przeżywa średnio 5 lat od wystąpienia pierwszych objawów choroby. Śmierć następuje w wyniku mocznicy, niewydolności krążenia, krwotoku i zakażenia bakteryjnego.

Żaneta Malec

Bibliografia:
1. "Choroby wewnętrzne", Andrzej Szczeklik, wyd. Medycyna Praktyczna, Kraków
2. "Interna Harrisona", Fauci, Braunwald, Isselbacher, Wilson, Martin, Kasper, Hauser, Longo, wyd. Czelej, Lublin
3. "Choroby wewnętrzne", Franciszek Kokot, wyd. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa
4. "Interna", Włodzimierz Januszewicz, Franciszek Kokot, wyd. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa

Komentarze artykułu

bozenac | 2008-11-01 00:11:52

Zaczęło się od maleńkiej zmiany skórnej na skroni...była jak łepek szpilki...rosła ,a ja ....przykrywałam ją fluidem i korektorem.Tak przez parę lat.W tym roku ,coś-nie wiem co-zmobilizowało mnie do wizyty u dermatologa.Wycinek i...okazało się-TOCZEŃ-do tej pory nie wierzę...chociaż układowo pewno się już zaczęłó dawno...ból stawów,różne dolegliwości ze strony przewodu pokarmoweg,np.nietolerancja mleka,które wcześniej tak bardzo lubiłam.Teraz czytam,stosuję się do różnyh zaleceń ....ale niestety nie lekarzy.Jestem farmaceutą ,dużo czytam ,mam świadomość tej okropnej choroby ale....może dlatego nie dopuszczam do świadomości faktu jej istnienia. Wyniki przeciwciał antyjądrowych są dobre.Wiem,że to nic,bo objawy układowe,narazie niezbyt uciążliwe-ale już są....Chyba za duża wiedza wcale nie pomaga-wręcz przeciwnie. Z moim lekarzem spotykam się czasem przy okienku aptecznym-ale kończy się na podaniu jego num tel.i......mija już kolejny miesiąc a ja...ciągle udaję ,że ...nie mam czasu....chyba zwyczajnie się ...boję ostatecznego wyroku....

Załamana | 2008-11-15 15:54:37

U mojej 17 letniej siostry lekarze stwierdzili Toczeń, kiedy czytałam o tej chorobie załamałam sie...boje się o nią *(

optymistka | 2008-11-27 10:43:35

Mam toczen już 3lata. jestem optymistką. mam coraz lepsze wyniki. i póki co chyba nie dopuszczam do siebie mysli ze jestem chora. Jestem na sterydach. Jedynie czego sie boję to ciąża. A raczej tego czy mi a raczej nam sie uda. Pozdrawiam.

dorcia | 2008-11-30 21:12:37

Ktoś w artykule napisał że z tą chorobą można żyć 5 lat.Ja żyję z nią już lat 30 i się dobrze mam.Czasami takie [pisanie robi więcej szkody niż pożytku.