Obrzęk naczynioruchowy Qunickego (Oedema angioneuroticum Quincke) to nagły obrzęk tkanek - podskórnej lub podśluzówkowej, bez objawów świądu lub zaczerwienienia skóry. Narastający na skutek odczynu imunologicznego we włośniczkach tkanki podskórnej lub podśluzówkowej.
Żaneta Malec
Agnieszka | 2008-11-04 11:23:56
Opisywany obrzęk dotyka właśnie mnie. Pierwszy * atak* zlekcewazyłam - z niewiedzy. Już sama nie pamietam co dostała za zastrzyki, wiem tylko, że na koniec dostałam adrenalinę.
Doprawdy straszne przezycie- walka o powietrze.
A
Ania | 2009-02-18 21:56:56
Moje dziecko w czerwcu bylo w szpitalu lezalo 5 dni pod kroplówkami...a teraz 3 dni t5emu dostala to córka...wiem ze zlekcewarzylam to bo powinnam jechac do szpitala ale czuwalam całą noc przy niej i na drugi dzien do lekarza polecialam i dostala zastrzyk....dzisiaj znowu syn dostal wysypki ale nie ma obrzęku...tragedia...
MagicSunny | 2009-03-07 18:53:04
Moj synek ma wlasnie ta chorobe. Jest jednak spowodowana nieprawidlowa zawartoscia inhibotora C1 - odziedziczyl chorobe po ojcu. Zadne alergeny nie maja na to wplywu... Wlasnie czekamy na szczegolowe wyniki badan krwi - koszmarne tygodnie...
Wiesia | 2009-05-19 15:12:08
Jestem dorosłą osoba i od 4 lat co jakiś czas doświadczam tego obrzęku.To *straszne uczucie* puchną mi strasznie usta, szczęki, mam plamy pokrzywkowe na ciele, odczuwam wtedy drgania ciała i *dziki* lęk , byłam już u wielu specjalistów i nic nie zdiagnozowano , mam obserwować co powoduje taki stan. Niestety do tej pory nic nie ustaliłam, jest to chyba nie wykonalne przy alergii krzyżowej .Jeździmy najczęściej nocą na pogotowie i jakoś do tej pory udaje nam się dojechać na czas, ale ?! Trudno liczyć na pomoc specjalistów,a lęk zostaje