Szukam specjalisty leczenia zwłóknienia płuc

Iwona | 2016-05-11 22:53

Starsza się plula że z małym nie chce zostać, że nie ma co z nim zrobić .Cobym poszła w innym terminie ,a że ja się uparlam to awantura gotowa.Muszę iść z tymi papierami ,a do lekarza muszę iść.Piąta noc mam nie przesłana ,czuje się i wyglądam jakby walec po mnie przejechał.Tylko że gowno kogo to obchodzi! Moje potrzeby już nie liczą się wcale.A muszę jeszcze trochę pożyć ,bo trzeba sprawę do końca doprowadzić nie ważne z jakim skutkiem ,ale trzeba. Przecież o to chodzi ,prawda?Ja też chce by się coś ruszyło!Zobaczymy niech fachowiec się wypowie jak to wszystko dobrze napisać!Czy można jeszcze coś zrobić.To tyle pewnie nie długo się dowiem!

Il | 2016-05-11 23:11

Trzeba isb bo serce szwankuje ,a i ciśnienie nie spada.Teraz jeszcze musi tykać potem ,to już luuuuzz!!!!!!

Iwona | 2016-05-11 23:12

Ma być Iwona!

Necia | 2016-05-12 01:45

Iwonko !!! papiery mogą poczekać ! Petycja też - ważne jest twoje zdrowie i rodzina ! Ja latam do łazienki i śpię ale relaks polecam ! Mój telefon nie działa tzn karta sim nie łączy czy coś tam mała śpi to jej wzięłam . A na dodatek mój biedny ząb co mi z antybiotyku jak mój żołądek nic teraz nie przyjmuje... Idę spać .

Iwona | 2016-05-12 06:20

A co ma piernik do wiatraka! Cały czas pomagamy ,latamy ile trzeba.!Ja pomagam ,latamz jeziorem po pachy ,a od lekarza,to pieszo musiałam lesc i to w nocy ! Niech wie ,że w niektórych sprawach d,działa to w dwojaki sposób. Nie tylko kasa i kasa! Zawsze je uczyłam ,że nie liczy się ile mąsz w portfelu ,a ważne ile masz w sercu. Poza tym jest jeszcze druga strona ,ona w miarę zdrowia, on to już okaz. Nie rozumieją mego męża jak można nie pracować i siedzieć w domu.Zenada!!!!!!W i mnie też się dostało!!!! Chcę wszystko załatwić jak szybko ,to jest możliwe! I nic i nikt mi w tym nie przeszkodzi!Opuszczając wasze forum będę mieć nadzieję ,że zrobiłam wszystko co możliwe !Ale sercem zawsze będę z Wami.Jesteście wszyscy takimi wartościowymi ludźmi zarówno rodziny jak i sami chorzy! To by było na tyle.Idź Anetko spada!Wypoczywaj jak najwięcej sieda!.Sen to najlepsze lekarstwo na wszystko! O mnie się nie martw! Będzie co ma byc.! Dam radę!Zawsze musiałam radzić osób e sama,a teraz jeszcze bardziej!Dziękuję za troske i taty nie zaraz!

Iwona | 2016-05-12 08:28

PS;To znaczy ,że co ,że myślisz że ja rodzinę mam ,w dupie!A to stwierdzenie!Widocznie naprawdę mnie nie znasz,ale cóż.Myślałam ,a dobra nie ważne ,niech i tak będzie ! Zdrowiej kobieto!!!!!!Trzymaj się Życzę zdrówka i powodzenia!!!!!!!!!

Necia | 2016-05-12 19:41

IWONKO Jak ty wszystko źle interpretujesz?! Chodziło o to że martwię się że przez nasze sprawy z córcia się popsztykalas!!! A nie że nasz ich jak to mówisz w D... ! Bo czuję się winna !!! Wiem że nasz złote serce już to mówiłam tylko już nie gniewaj ! :-)

Necia | 2016-05-13 01:06

P.S. JESTEŚ TAK DOBRYM CZŁOWIEKIEM ŻE MAŁO TAKICH NA ŚWIECIE !!!! Daleko i ze świecą szukać !!! Piszę to bo trochę ludzi poznałam !!! Kogoś kto by bezinteresownie pomagał innym i poznałam ,Ciebie ! Dziękuję

Iwona | 2016-05-13 09:03

Oj !przeceniasz mnie kobieto.Jeszcze nic nie zdzialalam ,a i nie wiem co z tego wyjdzie!Może tak jak w waszym przypadku Wielkie g!!!!!Cóż!Zobaczymy.A co do pomocy ,to chyba trzeba sobie pomagać ,bo za chwilę ni będziemy różnic się od zwierząt z małym wyjątkiem *my potrafimy mówić* Nie można tylko uganiać się za pieniędzmi.Dla mnie pieniądze ,to rzecz względna,dzisiaj je masz,jutro nie .Serca życzliwości i przyjaźni za pieniądze nie kupisz W czerwcu będę gościć w Warszawie.Córka do kliniki Szczyta jedzie.,.

Messy | 2016-05-13 11:41

Do JA:
Czy nie brał Pan pod uwagę możliwości starania się o przeszczep płuc? Czytam uważnie Pana wpisy, jest Pan w stosunkowo młodym wieku, przeszczep mógłby być szansą na powrót do normalności.