Nowy | 2016-02-20 16:16
Witam,
Mój tato obecnie leży na Płockiej z podejrzeniem samoistnego zapalenia płuc z tego co widzę to nic konkretnego się nie dowiem na tą chwilę, tato ma wrócić do szpitala za pół roku. Do osób obecnych na forum mam wielka prośbę, jak wyglądało rtg osób u których stwierdzono chorobę ? u mojego taty zwłóknienia są w górnym obszarze płuc, jest informacja o strukturze przypominającej plaster miodu niestety. Jak długo była diagnozowana choroba ? Mam jeszcze mała nadzieję, że to nie ta choroba, lekarze mówią że zmiany się zabliźniły, czy też było tak w waszym przypadku ? Bardzo proszę o pomoc jestem przerażony...
Necia | 2016-02-21 09:38
Jest nadzieja że to zwłóknienie po przebytej gruźlicy lub sarkoidozie typowe zwłóknienie płuc w obrazie IPF są dolne partie płuc . Trzymam kciuki !Pozdrawiam
Ja | 2016-02-21 14:10
Niestety diagnostyka tej choroby trwa w naszym kraju b. długo. Oprócz TK w opcji HRTC, wykonuje się bronchoskopię (z biopsją przezoskrzelową), w dalszej kolejności otwartą biopsję płuc. Ponieważ zmiany w tej chorobie są rozproszone, to nawet te badania b. często nie dają jednoznacznej diagnozy. Rtg jest zbyt ogólnym i niedokładnym badaniem, żeby na jego podstawie stwierdzać tą chorobę. Skoro, Pana Tato nie miał TK wysokiej rozdzielczości, więc zapewne lekarze podejrzewają inną chorobę.
Nowy | 2016-02-23 10:30
Dzisiaj tato będzie wypisany. Miał wszystkie badania o których wspomiałeś powyżej, lekarz powiedział, że narazie stan jest dobry, tato przez przypadek zrobił rtg podejrzewano gruźlicę i dla tego choroba została wcześnie zdiagnozowana. Pewnie więcej będzie wiadomo za pół roku, lekarz wspomiał że choroba może się zatrzymać (jednocześnie wskazując że jest to samoistne), czytajac dużo na ten temat nie znalazłem takowej informacji. Czy słyszeliście o sytuacji żeby samoistne włuknienie się zatrzymało, wydaje mi się że nie bardzo jest to możliwe i jest to trochę mydlenie oczu, żeby nie mówic o najgorszym. Niestety statystyki są jakie są. Tacie nic nie mówię z żoną, że może byc źle chcemy jak najdłużej zachować to w tajemnicy.
Necia | 2016-02-23 23:56
Masz rację mój Tata też wie tyle ile powinien i nic więcej im więcej wie tym bardziej się człowiek załamuje tym bardziej że mój tato wczoraj dowiedział się że ma Parkinsona nigdy nie wygrał w totka A tu masz dwa chorobska na raz i to nieuleczalne . ....
Zrozpaczona | 2016-02-25 01:06
Witam serdecznie, mój mąż wczoraj wyszedł ze szpitala z rozpoznaniem *włóknienie płuc*. Jest słabszy z dnia na dzień, dusi się, kaszle itd...Kaszel ma od ponad 15 lat ale lekarze wmówili nam że to od refluksu żołądkowego. Ostanio chorował często na zapalenia płuc, każde kolejne z gorszym przebiegiem. Zaczęłam czytać o IPF i jestem przerażona. Mąż ma 35 lat i jest jedynym żywicielem naszej rodziny. Mamy synka 6 lat i córeczkę 9 miesięcy. Mąź leżał w szpitalu w Zgierzu, doktor powiedział że musimy skontaktować się z Prof. Wiatr z Wa-wy i tyle. A ponoć pani Profesor nie przyjmuje nawet prywatnie.. Co więc robić, gdzie się udać?? Proszę o jakieś rady bo jesteście ekspertami w tym temacie
Nowy | 2016-02-25 14:33
Witam,
Tak na szybko to dobrze by było podnieść odporność twojemu mężowi, Proponuję zdobyć książkę ukrytę terapię - jerzy zięba wiele cennych informacji o których nasi lekarze nie mają bladego pojęcia. Witamina C i witamina D może w tym zakresie bardzo pomóc. Tylko witaminę D koniecznie w płynie przyjmować z olejem np. lnianym zimno tłoczonym a witaminę C czystą lewosketną nie taką z apteki. Można kupic na stronie alchemik w internecie. Widzę efekty po sobie byłem bardzo chorowity a na ten moment będzie to moja pierwsza zima bez jakiej kolwiek choroby. Dodatkowo miód naturalny i czosnek od czasu do czasu. Dobrze byłoby się dostać do szpitala na płocką w warszawie, jeżeli masz skierowanie to spróbuj zadzwonić, czas oczekiwania około 2 tygodni. Włuknienie płuc ma wiele postaci, potrzebi są specjaliści u mojego taty tez było takie rozpoznanie byłem załamany a wczoraj się dowiedziałem, że to może to będzie niespecyficzne śródmiąższowe zapalenie płuc co daje dużo lepsze rokowania 9 ale pewnośc nadal nie ma). u twojego męża może być podobnie nawracające zapalenia płuc mogły spowodoawać zmiany w płucach które mogą być pomylone IPF. Ze względu na wiek twojego męża oraz czas choroby jest nadzieja, że to nie to.
Ja | 2016-02-26 16:50
Tzw. naturalne sposoby wzmacniania odporności w przypadku włóknienia płuc są niewystarczające i należy równocześnie przyjmować specjalistyczne preparaty (Ismigen, Viabol Tabs itd.). Należy pamiętać o tym, że jest to choroba układu immulogicznego, a dodatkowo odporność zmniejszają przyjmowane leki (sterydy + antybiotyki). Prawdą jest natomiast to, że jeśli choroba jest w początkowym stadium, tzw. obraz radiologiczny ,,mlecznej szyby* (stan zapalny), to możliwe jest zatrzymanie choroby. Osobiście znam osoby, które od lat mają taki sam obraz - są to przeważnie osoby w podeszłym wieku, u których choroba ta traktowana jest jako ,,naturalnie** występująca (tak jak np. miażdżyca naczyń, czyli włóknienie naczyń krwionośnych). Leczę się już od 7 lat i przez 5,5 roku przyjmowałem sterydy - najpierw Encorton, a następnie Metypred. Niestety nie dały one poprawy stanu radiologicznego (od początku mam zarówno obraz ,,plastra miodu**, jak i ,,mlecznej szyby**). Spowodowały one jedynie b. poważne skutki uboczne, z jeszcze większym spadkiem odporności. Teraz już od 6 m-cy leczę progresję choroby (biorę już 20 opakowanie antybiotyku). Równocześnie cały czas przyjmuję ,,wziewki** (również sterdyd wziewny), preparaty podnoszące odporność (+ naturalne produkty - czosnek, wit. C, z grupy B, aloes z miąższem w płynie, miód, tran itd.).
Ja | 2016-02-26 17:02
Nie dodałem jeszcze, że w wyniku niedotlenienia, choruję na nadciśnienie płucne. Przez 2,5 roku miałem niedotlenienie (zaw. tlenu we krwi na poziomie 34 %) i dopiero, po stwierdzeniu przez kardiologa nadciśnienia płucnego, pulmonolog skierował mnie na leczenie tlenem. W cywilizowanych krajach, w przypadku zaawansowanego włóknienia i niedotlenienia (obraz ,,plastra miodu*, poziom tenu poniżej 55 %), leczenie tlenem rozpoczyna się możliwie jak najwcześniej, żeby nie dopuścić do nadciśnienia płucnego, ale u nas jest niestety inaczej...
Necia | 2016-02-28 09:30
To prawda !!! Sami chorzy muszą się upominać o to czy tamto ! Lekarze leczą chyba z przymusu ...
Interna.com.pl › forum chorób + mapa + info