Bakteryjne zapalenie wsierdzia (BZW, Endocarditis bacterialis) może być wywołane przez różnego rodzaju bakterie i grzyby. Zwykle dotyczy osób z nabytą lub wrodzoną wadą serca. Najczęściej rozwinięciu bakteryjnego zapalenia wsierdzia wywołane jest bakteriami paciorkowca i gronkowca, grzybami i pneumokokami. Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym są ekstrakcje zębów, tonsillectomia, a także zabiegi przeprowadzane na drogach moczowych np.cewnikowanie pęcherza moczowego, cytotomia.
Bakteryjne zapalenie wsierdzia charakteryzują powstałe na wsierdziu kruche twory brodawkowe z zakrzepów płytkowych, białych i czerwonych krwinek oraz masy bakteryjnej prowadzące do zatorów.
Żaneta Malec
Wybrane artykuły z zakresu kardiologii i chorób serca.
JOANNA NEUBERT | 2008-11-16 16:49:28
Na BZW zachorowal muj tata ok.2 tyg.temu..w sierpniu przeszedl dwie powazne operacje nog i brzucha.Od tego wszystko sie zaczelo.Tata chudł,przestal jesc nie mial smaku ani węchu.Po jakimś czasie wystąpila wysoka temperatura...po wezwaniu wizyty domowej lekarz stwierdzil ,ze nie ma zadnego zapalenia,przeziebienia,oraz ,ze osluchowo wszystko jest oki.Zlecil badania w tym rowniez na posiew krwi.Tak wlasnie dowiedzielismy sie ze tata ma tzw.bzw...poczatkowo nie mielismy pojecia co to wogole znaczy.Po przeczytaniu artykulu na temat tej choroby przestraszylismy sie jeszcze bardziej,bo przeciez za puzno wykryta prowadzi do naglego zgonu...na szczescie u mojego taty diagnoza postawiona zostala dosc predko.Niestety bakterie dostaly sie w okolice serca i zagniezdzily sie w zastawce.Dnia09listopada tata przeszedl kolejna powazna operacje na serce,oraz wymiane zastawki *zrzartej*przez bzw.leczenie tejze choroby to ok.4 do 7 tygodni pobytu w szpitalu.mamy nadzieje ze wszystko pomyslnie sie skonczy...nadal jednak nie wiemy jak doszlo do zakazenia?nikt nam tego nie powiedzial?moze przez cewnikowanie?moze przez zakazona krew?
Klaudiusz | 2008-11-27 13:34:36
Najpierw trzeba określić konkretnie datę,bo z tego co widzę datą jest 09.11,ale brakuje roku i gdzie to było?
Wtedy można by określić,czy nie była to przyczyna zrzartej zastawki?
Proszę przesłac mi wiadomość na nr.tel.691682469 a wtedy może coś więcej na to powiedzieć.
monika | 2008-12-26 12:23:44
Moj tata jest od tygodnia w domu po pieciotygodniowym pobycie w szptalu - gdzie bardzo dlugo nie mogli go zdiagnozowac. po 3 tygodniach lekarze stwierdzili ze jest to bzw. tata jest w domu ale bardzo zle sie czuje, ma trudnosci z chodzeniem, bola go stawy, palce nogi, kolana, wiekszosc czasu spedza w lozku. nie wiem co jeszcze mozna zrobic, mam wrazenie ze czegos nie zrobilismy, boje sie czekac, zeby przez starcony czas nie zaprzepascic szansy na wyleczenie. tata ma 60 lat i od kilku lat choruje jeszcze na miażdzyce. czy ktos moze nam pomoc?
monika
694425821
Sylwia | 2009-02-28 08:24:36
Ja przeszłam zapalenie wsierdzia trzy lata temu. spędziłam w szpitalu 3 miesiące. miałam zapalenie płuc, zawał śledziony, sepse. Lekarze nie dawali żadnych szans ale moja wiara i silna wola wyciągnęły mnie z tego. To okropne cierpienie ale trzeba wierzyć i przedewszystkim nie dopuszczać do siebie myśli o śmierci, trzeba planować i myśleć tylko o przyszłości. Można to wyleczyć tylko w szpitalu. Ja zbyt póżno trafiłam do szpitala a w zasadzie nikt nie chciał mnie przyjąć z wysoką gorączką. Ostrzegano mnie przed ciążą, że nie mam szan, żebym zapomniała. Ale ja właśnie po to walczyłam bo nie przeżyłam jeszcze wtedy macieżyństwa. Dziś mam 1,5 roczną córeczkę która uratowała mi życie. W ciąży czułam się znacznie lepiej niż przed. Miałam na sercu 1,5cm twór który jakimś cudem zniknął w 3 msc ciąży. Nie żałuje choroby. Teraz wiem co w życiu jest ważne i ile znaczy każda kolejna minuta mojego życia. Tylko szkoda że inni nie potrafią zrozumieć dlaczego mam takie podejście do życia. Dlaczego kwestie bliskości, moralności i życia rodzinnego są ważniejsze od pieniędzy. Nauczmy się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą.